Świat trójwymiarowy

Spojrzenie na świat trójwymiarowy

Autorem artykułu jest Danuta Wachowska
Poziomy istnienia życia w kosmosie i nasze własne w tym miejsce, jest dla zwykłego śmiertelnika mocno zawężone. Pamięć wykasowana aby można bylo sobie przypomnieć miejsce skąd pochodzimy, dlatego powrót do domu odbywa się poprzez doświadczenia i prowadzenie innych osób. To oni penetrują kosmos i o tym opowiadają z zadziwiającą pokorą.

Wychodzimy z gęstości trzeciego wymiaru, by wejść na wyższy poziom czwartej gęstości. Warto z perspektywy spojrzeć jak wygląda świat trójwymiarowy, w którym znamy przeważnie dwa bieguny. Większość ludzi jeszcze w tym świecie trwa i są uśpieni w swojej świadomości, dlatego zobaczyć im jest trudno, gdzie są.

Ogląd całości widać tylko z oddali, z wysokości. Trzeba wyjść na wyższy poziom istnienia ( wymiar czy gęstość świadomości) aby zobaczyć szerzej, to co zdaje się być w kawałkach.

Gdy człowiek jest pochłonięty jakąś emocją np.: złością, to nie zdaje sobie sprawy z tego, że złość go opanowała. Drugi człowiek gdy go obserwuje widzi, że on jest w złości i ma dodatkowo ogląd bycia w złości.

Przyjrzymy się światu 3 wymiaru. Są w nim dwa przeciwstawne bieguny jako ( + ) i ( – ). Odpowiadają one energii Yang i Yin. Pomiędzy nimi jest punk 0, gdzie bieguny spotykają się i rozchodzą w dwie różne strony. To wymiar 3 neutralny.

W mojej książce pt.: „Symfonia Przebudzenia” dokładnie ten temat jest opisany. Książka dostępna jest w sprzedaży internetowej oraz u mnie osobiście.

Każda rzecz czy zjawisko istnieje w trzech wymiarach czyli są to trzy płaszczyzny odniesienia. Jeśli weźmiemy pod uwagę swoją dłoń, to mamy część zewnętrzną, wewnętrzną i kant dłoni jako grubość. Na zewnątrz jest to energia Yang, wewnątrz Yin a kant to neutro energia.

Każdy przedmiot ma długość, szerokość i grubość. Wszystkie zjawiska, emocje czy uczucia posiadają też odnośnik spojrzenia z trzech różnych stron. Weźmy pod uwagę taki fakt jak „kat i ofiara”, który to układ zna każdy z nas z doświadczenia lub ze słuchu.

W jednym wcieleniu ktoś zabija swą ofiarę a w drugim ofiara zabija swego kata. Może być też łagodniejszy przykład jak wykorzystywanie różnego rodzaju, począwszy od seksualnego a kończący na kradzieży. Może być też znęcanie się nad rodziną czy żoną.

Dwie przeciwne sytuacje stanowią doświadczenie biegunów jako osobne wydarzenie, po to aby mieć ogląd całości „kata i ofiary”. Zazwyczaj osoby doświadczające nie wiedzą o co chodzi. Jest to droga poznania siebie i powrót własnych czynów. Nazywane jest to jako karma. Gdy ktoś kogoś krzywdzi, to energia bólu musi wrócić do nadawcy i sam ponosi skutki swoich czynów. Takie są naturalne i sprawiedliwe prawa kosmosu.

Trzecie spojrzenie na to samo jest neutralne czyli człowiek patrzy i widzi jednocześnie „kata i ofiarę”, gdy przyjmie rolę bezstronnego obserwatora. Nie może być bezpośrednio zaangażowany w dane wydarzenie ale ma ogląd sytuacji bez zbędnych emocji. Może to być świadek zabójstwa czy znęcania się nad dzieckiem.

Gdy tego nie osądza i nie wydaje wyroków, wówczas widzi przyczynę i skutek danego zajścia. Pozostaje w stanie neutralnym i ma ogląd całości danej sytuacji. Patrzy już z perspektywy „0” czasu liniowego, łączącego przeciwne bieguny. Wchodzi w czas teraźniejszy, gdzie dobro i zło nie istnieje.

Tu jest bezpośrednie wejście w 4 wymiar i widzi się dane wydarzenie z perspektywy, z wysokości. Chcąc wydostać się z 3 wymiaru i wejść w 4, mamy obowiązek nauczyć się obserwacji zachodzących zjawisk, bez oceny i wydawania wyroków.

Matka Ziemia już jest w 4 wymiarze i jako żywa istota kosmiczna, nie ocenia ludzkich grabieżczych i niszczących zachowań w stosunku do niej. Z pewnością człowiek odniesie skutki swoich czynów ale Matka Ziemia będzie dalej żywić swoje dzieci swoimi płodami, bez względu na ich zachowania.

W 4 wymiarze podstawą istnienia jest wdzięczność i miłość za wszystko, co otrzymujemy. Za życie, za pokarmy, za promienie słońca i za wszelkie dobra z których korzystamy. Zwłaszcza za to, że Matka Ziemia nas nosi i żywi.

Wdzięczność jest przepustką do świata 4 wymiaru, gdzie istnieją jednakowe uczucia czyli neutralne do wszystkich i wszystkiego. Świat 4 wymiarowy jest jedynie perspektywą z której spoglądamy na swoje dawne czyny. Natomiast naszym głównym celem jest wymiar 5, gdzie zostawiamy już bolesną przeszłość aby zaznać boskiej miłości i wznieść swoją świadomość w kierunku Prawdy.

Jest teraz coraz więcej ludzi, którzy zdążają w kierunku wyższych wymiarów i oglądają kosmos z perspektywy. To oni nas uczą i przekazują jak naprawdę wygląda kosmos i miejsce naszego pobytu, widziane z innej gęstości. Im wyższa gęstość, tym większa świadomość istoty.

W trzecim wymiarze ta świadomość jest niewielka, około 2 – 5 % . Natomiast nieświadomość stanowi resztę czyli 98 – 95 %. Żyjemy tu prawie nieświadomie. To sen, który śnimy. W tym śnie dzieją się różne rzeczy, na które nie mamy wpływu, gdyż brakuje świadomości i jej zrozumienia.

Śpiącymi ludźmi musi ktoś zarządzać i dlatego daliśmy się zwieść wężowej energii i oddaliśmy swoją wolę kosmicznym istotom. Wężowa energia jest ignorancją, która nie przyjmuje żadnej prawdy o sobie, Bogu i świecie. Bawimy się w sen świadomości i myślimy, że to jest wszystko prawdziwe, co znamy i widzimy dwoma oczami. To tylko fałsz i iluzja.

Prawda zaczyna się od 5 gęstości wzwyż. Dla człowieka 3 gęstości jest ona szokiem, gdyż otwiera granice jego poznania do niewyobrażalnych rozmiarów. Wąż ignorancji zazwyczaj nie pozwala tym ludziom zgłębiać prawdę. Dopiero, gdy człowiek znajduje się w 4 wymiarze, ta wiedza zaczyna ciekawić. Przeskoki ponad wymiary są niemożliwe, dlatego trzeba iść swoją drogą.

Obecnie żyje na ziemi coraz więcej ludzi, którzy mimo własnego niebezpieczeństwa i zagrażającego im życia, z powodu ataków ignorantów, starają się tę prawdę o nas samych ujawniać. Internet jest takim miejscem, gdzie możliwa jest komunikacja i przekazywanie najnowszych informacji o kosmicznych wędrówkach tych odważnych wielce istot.

Rok 2012 i 2013 odsłoni nam wiele tajemnic, które znamy ale zapomnieliśmy. Jesteśmy dziećmi kosmosu i pochodzimy z gwiazd. Jesteśmy czymś o wiele więcej niż myślimy w naszym poniżeniu.

Świat 3 wymiaru jest bardzo stary w doświadczenia i bardzo bolesny, że nie warto go dłużej trzymać w swoich wyobrażeniach. Pora go zostawić, gdyż ból popycha zawsze do przodu. Pora już włożyć nowe kosmiczne ubranie, nową szatę i wejść w inne gęstości aby doświadczać cudownych zdarzeń wyższych wymiarów. Zużyte części i starocie, zawsze się wyrzuca a przyjmuje nowe. Takie są naturalne prawa kosmiczne, które dotyczą wszystkiego we wszechświecie. Trzeci wymiar odchodzi do przysłowiowego lamusa!

Danuta Wachowska www.danuta.stronawww.eu

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl